Sucha


Pierwsze historyczne wzmianki na temat istnienia miejscowości Sucha pod Strzelcami opierają się na rzekomo sfałszowanym dokumencie pochodzącym z 1254 roku. Odnosi się do tego fakty niemiecki historyk Colmar Grünhagen, gdzie w opracowaniu Scriptores rerum Silesiacarum i Codex Diplomaticus Silesiae (część 1 str.42 reg. 875) , utrzymuje że dokument ten został sfałszowany w XVI wieku. Jego treść nawiązuje do nadania uposażenia dla kościoła św. Wojciecha w Opolu, przez księcia Władysława I opolskiego. Dokument ten został wystawiony w Sławięcicach, gdzie świadkiem był wymieniony z imienia i tytułu niejaki graf Egidius de Sucha. Niektórzy historycy twierdzą że jest to zlatynizowana forma imienia Idzi a dokument mówi o wsi Zauche dzisiejsze Izbicko, mylnie kojarzone z Suchą. Autentyczność spornego dokumentu podniósł Władysław Dziewulski. Według jego opinii, na podstawie informacji zawartych w treści dokumentu nawiązujących do stosunków świadczeń właścicieli ziemskich na rzecz kościoła czy też wpływów urzędników książęcych, wskazuje na archaiczność takich faktów które odpowiadają realiom XIII wiecznych. Czy jest to wystarczająca argumentacja, to inna sprawa. Nie zgadza się z taką opinią inny znawca historii śląska Jerzy Rajman, jak też jego autentyczność uznali redaktorzy rocznika diecezji opolskiej z 1996 roku. Jako pewna informacją odnoszącą się do istnienia tej miejscowości jest dokument z 20 października 1311 roku wystawiony prze księcia Bolesława I. Jako świadek tego wydarzenia został ujęty niejaki Sandco de Sucha. Uwzględniając łacińska forme tego imienia można pokusić się o stwierdzenie że chodzi o niejakiego Sędka dla innych. I tutaj pojawia się pewna nieścisłość co do znaczenia tego imienia. Jeżeli by przyjąć że Sędek jest zdrobniałą formą od łacińskie formy Sandco to jego entymologia nawiązuje do funkcji jaką mógł pełnić osobnik noszący takie imię. Porównanie z imieniem słowiańskim Sędziwój czyli ten który sądzi wojowników” albo „sędziwy wojak” lub Sędzimir czyli sędzia pokoju. Dywagacje te sprowadzają się do ustalenia znaczenia i pozycji wspomnianego świadka tego dokumentu. Można by sobie postawić pytanie czy nie chodzi właściwie o sędziego ze Suchej. Tak więc może ze Suchej pochodził jakiś sędzia będący dworzaninem na dworze księcia opolskiego. Tyle przypuszczeń. Następne dokumenty potwierdzające istnienie wspomnianego wiernego Sędka z Suchej, pochodzą z 25 marca 1312 roku oraz z 21 sierpnia 1312 roku, gdzie jako świadek ponownie wymienia się jego imię z przydomkiem rycerz Sędek z Suchej. Świadczy to dobitnie o jego stałej bytności i pozycji na dworze opolskim. Jednakże już pod datą 1313 roku, w dokumencie wystawionym przez księcia raciborskiego Leszka, występuje osobnik o imieniu Albert, określony jako rycerz z Suchej. Ponownie ta sama osoba, występuje w dokumencie z 1340 roku, tym razem w towarzystwie dwóch innych rycerzy z Suchej. Występowanie kilku rycerzy z jednej wsi nasuwa pytanie czy byli oni spokrewnieni czy też występowali jako przedstawiciele różnych rodzin. Według różnych analiz skąpych co prawda materiałów archiwalnych można pokusić się o stwierdzenie że byli oni spokrewnieni. Mógł to być ojciec ze swoimi synami lub bracia. I tutaj nasuwa się na myśl w stosunku do następnych przedstawicieli rycerstwa z tej wsi. Jest nim postać niejakiego Perygryna występującego w różnych dokumentach związanych z dworem księcia opolskiego. Tak więc jedną z ciekawszych postaci związanych z dworem w Suchej jest rycerz Peregryn. Występuje on w dokumencie księcia Bolesława I, jako świadek w sprawie zwolnienia z powinności wsi Dolna, należącej do rycerza Stefana Kiczki. Imię Peregryn w tłumaczeniu ,,wędrowiec,, może wskazywać na jego obce pochodzenie, które mogło mieć związek z jego przybyciem do księstwa opolskiego z Czech. Osobnik ten występuje w księstwie strzeleckim pod datą 4 stycznia 1356 roku, kiedy to książę Albert strzelecki dokonuje sądu w sprawie pomiędzy Tilkiem proboszczem z Suchej a Peregrynem i jego synami. Rycerz Peregryn kwestionował obsadę probostwa, ponieważ stwierdził że posiada prawo kolatury, co też udowodnił odpowiednimi dokumentami. Książę doprowadził wtedy do kompromisu wyważonym Salomonowym wyrokiem. Potwierdził prawo Peregryna do obsadzania probostwa a jednocześnie, prawdopodobnie dzieki pewnym ustępstwom na rzecz Peregryka doprowadził do sytuacji w której uznany został stan faktyczny obsady probostwa na rzecz Tilka. Perygryn i jego synowie pochodzą prawdopodobnie z Strakonic w Czechach. Okres istnienia księstwa strzeleckiego obfituje w ścisłe związki otoczenia księcia Alberta z rodami rycerskimi na Suchej. Zaliczyć można do ich grona rody Czamborów i Kokorzy, ale także rody Strzelów którzy jednak na stałe pojawiają się w Suchej o wiele dziesiątek lat później. Rody rycerskie zamieszkujące wspomnianą miejscowość Sucha, będący w służbie księcia strzeleckiego Alberta, były prawdopodobnie w posiadaniu cząstkowej wsi Sucha. Musiały istnieć tutaj przynajmniej dwa dworzyska w postaci wież obronnych jako siedziby rodowej. Z pewnością na przestrzeni lat poprzez podziały majątku, zastawy oraz sprzedaż na rzecz innych rodzin rycerskich, zmieniali się również ich właściciele. W drugiej połowie XIV wieku wymienia się pięciu Peregrynów, właścicieli Suchej. W 1340 roku znani są Jaśko i Albert, w 1353 roku Sitko. Synowie Peregryna, Bawor i Nasiębor w roku 1375 roku występują w dokumencie księżny Agnieszki strzeleckiej sąsiadującej w ponownym sporze z plebanem w Suche Scale ( prawdopodobnie jeden z rodów Scalów) gdzie ponownie chodziło o patronat nad kościołem w Suchej. Imię Bawor występuje u wspomnianego rodu ze Strakonic (Strakonitz) w Czechach, co pozwala przypuszczać że Perygryk mógł być bratem lub synem wspomnianego Bawora a jego bytność na Suchej spowodowana była przybyciem na Śląsk właśnie z Czech. Przemawia za tym również fakt że często imiona w jednym rodzie były przekazywane z ojca na syna na pamiątkę znanych przodków. Baworowie z Strakonic pieczętowali się herbem własnym Strzała. Taki opis herbu odnajdujemy w starych herbarzach. W złotym, strzała pierzasta skosem w prawo o niebieskim grocie ku górze. Klejnot: ze złotej korony wyrastają dwa skrzydła łabędzia o takiej samej barwie. Labry niebieskie podbite złotem. Ród Baworów na Strakonicach wygasł wraz ze śmiercią Bawora IV, jednakże jeden z jego synów a mianowicie noszący imię Jan, mógł być tym Pergrynem (wędrowcą ) który osiadła w Suchej. Według czeskich akt, Jan był wędrownym rycerzem i zaginał bez śladu w niewiadomych okolicznościach. Bavor IV, zwany Bašek von Blatná († około 1381) dzieki przejęciu spadku po ojcu dóbr Blatná oraz po swoim wuju Wilhelmie synu Bawora II, także jego dobra rozszerzyły dziedzictwo Baworów. Synami Bawora IV byli Břeněk i Jan. Dobra Brenka po jego bezpotomnej śmierci przeszły w ręce rycerza Lva von Rosental. Herb Lva von Rosental to: w tarczy dzielonej w krzyż, złoto-niebieskiej, w 1 i 4 czarna głowa dzika z białymi kłami i czerwonym językiem, w 2 i 3 kroczący złoty lew. Rodzina Perygryna musiała być szanowanym rodem skoro kilku ich członków było na dworze książąt opolskich, pełniąc tam ważne funkcje. I tak Nesiębór syn Peregryna był w tym czasie starostą strzeleckim. W tym samym roku 1375, syn Peregryna a mianowicie Bawor sprzedał część swojej dziedziny wsi Sucha staroście strzeleckiemu Nassamborowi. Zresztą wkrótce z niewiadomych powodów część ta przeszła w ręce proboszcza Suchej, określonego jako domine Scale. Widać z tego jak dynamiczne były zmiany własności w księstwie strzeleckim. Według Romana Sękowskiego ród Peregrynów pochodził ze wpływowej szlachty czeskiej którego gniazdem rodowym miały być Strakonice. Drugi znany i zasiedziały ród na Suchej Czamborów, wymieniany jest pod data 28 października 1371 roku w jednym z wcześniejszych dokumentów księżny strzeleckiej Agnieszki. Oczywiście częste zmiany własności cząstkowej wsi Sucha i okolicznych innych włości wokół Suchej, wprowadzają pewne zamieszanie w ustaleniu bezpośrednich dowodów na własność samej wioski Sucha, jako siedziby rodowej. Jednym z dokumentów rzucającym pewne światło na różnorodne powiązania rodowe jest wspomniany zapis, że Barbara, żona Merboty z Krzyżanowic, córka Świętopełka z Borowej Łąki, rezygnuje ze swojej ojcowizny w Borowianach, Krasnej Łące, Ligocie Czamborowej, Suchodańcu i w Grodzisku na rzecz Hinczy Czambora. Takie przekazanie własności majątkowej musiało dowodzić że był on bratem Barbary. Następnych właścicieli Suchej można odnaleźć w dokumentach z 26 listopada 1410 roku gdzie wymienia się niejakiego Nickla z Suchej. Jego przynależność rodowa nie jest właściwie znana. Dokument ten stwierdza sprzedaż dziedzicznej części na Suchej swojemu bratu Piotrowi wraz ze wszystkimi swoim prawami. Inny współwłaściciel części Suchej był niejaki Zigród, który świadkował w uregulowaniu sprawy własności dotyczącej Mokrego Dańca i Boryczy dnia 3 października 1412 roku. Do ciekawej udokumentowanej transakcji sprzedaży części wsi Szymiszów doszło 1 lutego 1439 roku. Właścicielka Szymiszowa Ofka (Eufemia), prawdopodobnie wdowa po jakimś rycerzy nieznanego rodu sprzedała część swojej dziedziny niejakiemu Ottonowi Brzeznawie i jego następcom. Świadkiem tej transakcji był Piotr z Suchej, Brak ukazania w tym dokumencie powiązań rodowych Ofki z Szymiszowa i Piotra z Suchej pozwala stwierdzić że nie byli oni spokrewnieni, a dobra Szymiszowskie zostały włączone do dóbr na Suchej jako własności rycerskiej dopiero w okresie wieku XVI. Szczególnie interesującą historycznie jest postać Wacława z Suchej, którego bytność na dworze opolskim określona jest jako ( Marschal ) marszałek czyli zarządca na dworze. Jego działalność określona jest na okres lat 1435 do 1455. W drugiej połowie XV wieku do lokalnego rycerstwa z Suchej zaliczyć można Mierboty i Jędrzeja ( Gindricha) Według lokalnego badacz niemieckiego Ernsta Mücke w dniu 22 czerwca 1469 roku powyżej wymienieni rycerze z Suchej wraz z sześcioma innymi możnymi z byłego księstwa strzeleckiego, świadczyli o odwiecznych prawach księcia Mikołaja I opolskiego do Łabęd i okolic, do których rościł sobie również prawo biskup wrocławski Rudolf. Inną datę tego zdarzenia przedstawiają autorzy śląskiego kodeksu dyplomatycznego. Podają że 22 czerwca 1472 roku szlachta osiadła na ziemi strzeleckiej, uroczyście poświadczyła przynależność warowni i wsi Łabędy do ziemi strzeleckiej. Wśród nich byli Gindrzin z Sicho, Bierolt, Mierbot i Gindrzich z Sucha. Różnica w interpretacji tego zdarzenia leży w określeniu stron sporu, Według innych źródeł książę Mikołaj I faktycznie w 1472 roku toczył spór o warownię Łabędy, jednakże nie z biskupem Rudolfem a z księciem toszeckim Przemysławem. Podziały gruntów na Suchej przebiegały nieustannie na przestrzeni wielu stuleci poprzez podziały rodzinne, zastawy i sprzedaż innym rodzinom rycerskim. Nieco zamieszania w ustaleniu danych dalszych wścieli Suchej wprowadzają informacje że w 1446 roku część Suchej przeszła w ręce rodu Kalinowskich z Kalinowic druga część do rodziny Imbram. Ibram Barnika musiał być współwłaścicielem Suchej skora zapisał swoje żonie wiano na Suchej i Łączce wsi w okolicy Gliwic.