Wieża rycerska w  krośnickim lesie

Tajemniczy kopiec w  krośnickim lesie.

Kopiec – nazwa odmiejscowa odnosząca się do małego wzgórka w lesie, na zachów od Krosnicy, przy stawach w kierunku Utraty. Istnieje kilka wersji przekazów historycznych, dotyczących tego miejsca. Jedna z nich wiąże powstanie tej nazwy z miejscem przebywania pewnego mnicha, który był cystersem,  i sięga okresu średniowiecza. Osobnik ten, miał być rzekomo jednym z pierwszych mnichów zakonu cystersów w Jemielnicy. W miejscu tym, według przekazów miała istnieć mała drewnianna budowla. Inna historia związana z tym miejscem odnosi się do niejakiego Grabowskiego, lokalnego kłusownika który zajmował starą zabudową nad stawem. Jego przodkowie byli wartownikami stawów rybnych (Fischteich-Wächter), które należały do właściela okolicznych lasów, hrabiego Strachwitz z Izbicka. Ponieważ nigdy nie można było udowodnić mu kłusownictwa, hrabia Strachwitz wyrugował go z tego obiektu przekazując w zamian parcelę w Krośnic gdzie rodzina ta osiadła pod koniec XIX wieku.

 

Istnienie konkrtetnej  budowli w miejscu znanym dzisiaj jako kopiec, jest o tyle prawdopodobne, że prowadzone  pobieżne badania archeologiczne, oprócz stwierdzenia faktycznego istnienia obiektu mieszkalnego ( przypuszczalnie drewnianego) odkryły również i nne artefakty w tym resztek ceramik z okresu średniowiecza. Na wierzchołku kopca odnalezione fragmenty glinianego garnka lub misy,  mogą świadczyć o jego  wcześniejszej historii. Kopiec, jak sama nazwa wskazuje , jest wzniesieniem które zostało prawdopodobnie uformowane sztucznie przez człowieka, ponieważ w pobliży nie ma podobnych naziemnych,  naturalnych  tworów. Relikty dawnej fortyfikacji są dobrze widoczne również wokół kopca, w postaci fosy okaląjącej to miejsce, szczególnie  od strony Krośnicy.

Prawdopodobnie widoczny do dzisiaj  krótki  kanał łaczył fosę ze stawem znajdującym się w odległości około 20 metrów od kopca, lub też fosa byłą bezpośrednio integralną częścią tego zbiornika wodnego. Co ciekawe, znalezione tam resztki ceramiki misy glinianej o typowym kształcie, są prawdopodobnie z okresu wczesnego średniowiecza, co jednak nie wyklucza mozliwości że w niższych wartstwach znajdują się wcześniejszej dowody bytności ludzi w tym miejscu. Wymiary tego wzniesienia wskazują raczej na mieszkalną wieżę rycerską otoczona drewnianą palisadą,  a nie na większe grodzisko.

Powiązanie tych informacji z historią dotyczącą rodziny Grabowskich, przekazywanej z pokolenia na pokolenie, świadczy dobitnie o prawdzie historycznej związanej z odkryciami archeologicznymi dokonanymi w tym miejscu. Jednym z najnowszych artefaktów poświadczający pochodzenie tego obiektu z okresu średniowiecza jest znalezienie w domniemanej fosie wokół stożka, odłamka ceramiki datowanej według wstępnego szacunku na wiek XIV. Jak powyżej. Patrz powyżej.

Obiekt ten, którego powierzchnia  w granicach około 200 metrów kwadratowych, według przekazanej rekonstrukcji  Ernesta Morawitzkiego, mógł wygladać jak powyżej.. Niejednoznaczna jest jednak wysokość wieży i materiał budowlany jaki został zastosowany w jej budowie. Prawdopodobnie chodziło o budowlę na wskroś wykonaną z bali drewnianych, możliwa podmurówka z kamieni wapiennych. Całość okalana plisadą z bali dębowych sięgającyh kilku metrów  wysokości, osadzonych tuż nad fosą zasilaną  z pobliskiegoi stawu. Nie jest wykluczone że obok, w niedalekiej odległości  wieży rycerskiej stały inne zabudowania typu drewnianego, przeznaczone na dziłalność gospodarczą. Istniejący do dzisiaj kamienny mostek, prawdopodobnie w miejscu starszej konstrukcji drewniannej,  jak też przesmyk pomiędzy istniejącymi dzisiaj stawami,  był naturalną drogą dojazdową do grodziska od strony Utraty.

Przekrój stożka od strony kanału zasilającego w wodę.

Przekrój stożka z oznaczeniem fosy okalajacej   wieżę rycerską.

Wprawdzie źródła historyczne milczą na temat rycerskiego gniazda nad utrackimi stawami, jednak odkrycia archeologiczne i szczątkowe informacje mogą uwiarygodnić  legendę o istnieniu w tym miejscu zamku ( grodu, obronnej wieży rycerskiej).

Jedna z hipotez skłania się właśnie w kierunku przypuszczeń, iż w tym miejscu znajdowała się rycerska baszta mieszkalna, należąca do jakiegoś rycerza na Utracie ( Zauche), prawdopodobnie właściciela okolicznych lasów, stawów i pól, rycerza  z drużyny księcia strzeleckiego Alberta. Teoria to jest o tyle prawdopodobna, że struktura terenu jak również sam stożkowy nasyp,  wskazuja na znamiona obiektu obronnego. Możemy więc mówić o grodzisku stożkowatym jako obiekcie archeologicznym, który jest pozostałością po żywym niegdyś organizmie – czyli gródku na stożku (nasypie). Według Ernesta Morawitzkiego ( rysunek pochodzące z notatek znajdujacych się w prywatnym archiwum Karola Mutza  – Szymiszów 2016,) informacja o zabudowie mieszkalnej strażnika stawowego  (das Haus des Fischteichwächters) na starym miejscu wieży strażniczej (auf dem alten Gelände des Wehrturms), nad wielkim stawem niedaleko koloni Zauche. Informacja ta wymieniona w dokumencie dworskim z Izbicka, w sprawie prac zabezpieczających  brzegi stawów rybnych, możę być potwierdzeniem tej teorii. Informacja ta według tego badacza odnosi się do ruiny wież małego grodu rycerskiego.

Opracował Norbert wacławczyk na podstawie  informacji Józefa Grabowskiego, oraz małzeństwa Krystyny i Henryka Kotyrbów z Krośnicy.