Co dalej z patronatem nad rożniątowską ruiną

Z ostatniej chwili ………………..

Wielce iepokojaca jest informacja że do dnia dzisiejszego nie doszło do zapowiadanego spotkania pomiędzy przedstawicielami OSP Rożniątów a kierownictwem Nadleśnictwa Strzelce Opolskie. Zaistniała możliwość przejęcia w dzierzawę rożniątowskiej górki wraz z zabezpieczoną ruiną wieżą kaplicy św. Floriana, za przysłowiową złotówkę. Jak do tej pory kilkakrotnie przesuwamo termin takich rozmów. Według informacji jakie przekazało nam kierownictwo Lasów Państwowych, nikt z OSP Rożniątów nie pojawił się w tej sprawie. Sytuacja wymaga jednak podjęcia konkretnych kroków, gdyż teren wokół wieży jest coraz bardziej zaśmiecany i wymaga stałej opieki. Wielką szkodą dla wszystkich, będzie zaprzepaszczenie nadziei jakie pokładano w ożywienie tego objekt. Miała to być jedna z większych atrakcji turystycznych gminy Strzelce Opolskie.

Tak powoli zaczyna wyglądać teren wokół zabytku. Niezwłocznie należy podjąć odpowiednie kroki celem przywrócenia porządku.

Jemielnicki punkt muzealny

Lokalny historyk z Jemielnicy, Pan Piotr Michalik wspolnie z inicjatywą społeczną Moreantiqua oraz samorządem Gminy Jemielnica, pragnie pomóc zrealizować ambitny plan powołania ruchomego punktu muzealnego. Koncepcja zaproponowana przez społeczników z Moreantiqua, opiera się na zaprezentowaniu zbioru przedmiotów i artefaktów nawiązujące do histori lat minionych i przeszłości ziemi strzeleckiej. Jemielnica jest miejscem szczególnym nie tylko pod względem zamieszkajacych tam ludzi, ale przede wszystkim ze względu na jej historyczny charakter. Zabytki architektury sakralnej w postaci zespołu klasztornego oraz dwóch kościołów, architektura zabudowy samej wioski jak też powiąznia miejscowości z historycznymi postaciami i wydarzeniami sprawia że miejscowośc tak posiada szczególny charakter. Obiektem który może zmienić sposób widzenia tej miejscowości, jest zabudowanie przyklasztornego spichlerza. Obszerna kubatura pomieszczenia, ukształtowana surowymi kamiennym ścianami oraz drewniannymi balkami konstrukcji dachu i wewnętrznych przepierzeń, tworzy specyficzną atmosferę średniowiecznej surowości ducha tamtej epoki. Szczególnym czasem w którym możemy doznać takich przeżyć, jest okres wakacyjnych miesięcy. Gorące letnie wieczory spędzone nad jemielnickim stawem, są doznaniem które można przeżyć jedynie tutaj. Dlatego też, jesteśmy przekonanie że miejsce to może stać się czymś więcej niż punktem muzealnym, gdyż wiąże sobą nie tylko przestrzeń ale i czas przeszły. Jedna z wiekszych tajemnic historycznych tej miejscowosci jest sprawa faktycznego fundatora klasztoru Cystersów. Istnieja trzy tearie dotyczace okresu, powodu i osoby ktora zainicjowala sprowadzenie zakonnikow do Jemielnicy. Pierwsza z nich mowi ze cystersow osadzil w tej wsi ksiaze Bolko opolski, inna wersja stwierdza ze to jego syn ksiaze strzelecki Albert dokonal fundacja klasztoru budujac murowane pomieszczenia mieszkalne dla zakonnikow. Inni badacze sklonni sa uwazac ze jest to fundacja rycerska gdyz jeden z rycerzy niejaki Jaksa z Lichtenbergu ktory byl w poczatkach pierwsze polowy XIII wieku zwiazany z zakonem cystersow w Rudach, jest uiety w gronie dobroczyncow na rzeczy klasztoru w Jemielnicy

Znalezisko na palach pod Strzelcami

Jeszcze jedno odkrycie nawiązujące do bitwy z 1745 roku, jaka miała miejsce pomiędzy wojskami pruskimi, dowodzonymi przez obersta Malachowskiego a oddziałami insurektów austriackich. Są to ołowiane kule pistoletowe lub muszkietowe, oraz kule armatnie małego kalibru.

kilka sztuk kulek ołowianne (pistoletowych) jakie znaleziono na polach pod Rożniątowem w roku 2005.